dupa
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Islandia.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Islandia
Uczeń
avatar

Liczba postów : 52
Dołączył : 05/09/2012
Age : 21
Skąd : Reykjavík

PisanieTemat: Islandia.   Sro Wrz 12, 2012 7:10 pm

Narodowość: Islandczyk. Z krwi i kości.
Imię i nazwisko: Emil Steilsson.
Wiek: 16 lat.
Klasa: I.
Kluby/funkcje pełnione w szkole: Klub Miłośników Zwierząt.

Charakter: Wydaje się być wyprany z uczuć. Nie uśmiecha się zbyt często, bardziej pasuje do niego zgryźliwy ton niż uroczy śmiech... Jednak jest pewna różnica w tym, jak ludzie go postrzegają, a jaki jest. Po pierwsze, nie taki diabeł straszny, jak go malują. Tak naprawdę, jest bardzo miły i ciepły w stosunku do najbliższych, no ale. Jak każdy ma tą złą stronę. Bardzo łatwo się denerwuje, jednak nie oznacza to, że ni z tego, ni z owego wybucha atakiem wrzasku, który sprawia, że szyby wypadają z okien. Przecież nie jest Anglikiem, co to, to nie. Jednak bardzo długo trzyma w sobie urazę, dlatego... hm, bardzo ciężko odzyskać u niego zaufanie. Ciężko mu się pogodzić z tym, że ktoś mu pomaga. Ma przecież te swoje szesnaście lat i niezbyt go kręci uzyskiwanie pomocy od Norwega lub Duńczyka, mimo tego, że gdy był młodszy, robili właściwie wszystko za niego. Łatwo urazić jego dumę i ambicję, bo poprzeczkę stawia sobie naprawdę bardzo wysoko. Z powodu jego niewiedzy odnośnie tego, że Norweg to jego brat, bardzo denerwuje się, gdy inni Nordycy namawiają go do mówienia na Lukasa 'brat'. Jest podejrzliwy. Niezbyt wierzy czystym intencjom ludzi, ponieważ myśli, że w pewnym momencie będą chcieli jakoś go omotać i zrobić z niego kujona do robienia zadań domowych. Ale on się nie da. Nie ma nawet takiej mowy. Mimo wszystko... da się przekupić. Lukrecją. Za lukrecję oddałby życie, naprawdę! I pomimo swej lubości do zimniejszej pogody, uwielbia gorące źródła i saunę. Jeżeli przyjdzie ci go szukać w kompleksie 'przyszkolnym', najpierw zajrzyj do dwóch z tych miejsc.
Jeżeli chodzi o jego stosunek do lekcji... wydaje się być dość dobrym uczniem. Chce pokazać nauczycielom, że mimo swej filigranowej wręcz postury, ma coś do powiedzenia. Na wcześniejszych etapach edukacji był prymusem i ma nadzieję, że mimo wszystko utrzyma dalej takie wyniki. Jednak jest pewien problem: tu jest wystawiony niemalże na śmierć z powodów naprawdę różnych. Począwszy od Duńczyka, na nauczycielu matematyki kończąc. W tym gronie, gdzieś w połowie, znalazł się także Dyrcio, który jakoś nie podpadł Emilowi do gustu. Ciekawe dlaczego?
NIGDY. PRZENIGDY nie przyzna się do tego, że ktoś mu się podoba. Może się rumienić, jąkać, uciekać od tej osoby, ale nikt nic z niego nie wyciągnie. No chyba, że padnie pierwsze wyznanie, to wtedy, ewentualnie może ograniczyć się do skromnego 'ja ciebie też'.
Jest cholernie słaby emocjonalnie i naprawdę często płacze. Ukrywa to pod maską chłodnego chłopaka, ale tak naprawdę, od czasu do czasu chciałby być zwyczajnie przytulony. Przecież ciągłe słuchanie tego, jak ktoś drze na ciebie mordę nie jest zbyt miłym zajęciem. Szczególnie dla szesnastolatka.
W krytycznych przypadkach potrafi przywalić. Wtedy należy uciekać.
Ma specyficzne poczucie humoru, a raczej nie ma go wcale. Nie należy przy nim żartować, gdyż bardzo często wszystko bierze na poważnie. Inaczej jest, gdy to on podsuwa komuś wredne uwagi, wręcz nasycone sarkazmem.
Widzi 'przyjaciół' Norwegii. I uwielbia słuchać staronordyckie bajki. Nie przyzna się oczywiście do tego, twierdząc, że to dawno i nieprawda, ale Simon i Lukas wiedzą. I pewnie nie omieszkają się tego użyć.
Mówi się, że cicha woda brzegi rwie. Oto Islandia, Emil Steilsson.
Wygląd: Po pierwsze, srebrno-białe włosy. Nie, nie siwe, srebrne. Często, nawet bardzo często nieuczesane, rozwiane przez wiatr or whatever. Zazwyczaj można go spotkać w mundurku szkolnym, jednak poza lekcjami lubuje się w dwóch kolorach - biel i brąz. Zazwyczaj jednak, zamiast nosić krawat, tak jak reszta uczniów, pod szyją więże sobie białą kokardę, bo muszką tego nazwać nie można. Jest to jednak jedyne odstępstwo od obowiązujących norm, wyraz lekkiego buntu nastoletniego, ale wszyscy mają nadzieję, że takie zachowanie Emilkowi przejdzie. Przy wyglądzie koniecznie trzeba wspomnieć o Panu Puffinie. Ptak nie odstępuje go na krok i zawsze gdzieś się pałęta pod nogami. Lub koło głowy. Generalnie wszędzie, ale kto by to tam ogarnął. A i jeszcze jedno! Ma fioletowe oczy. Znacznie ładniejsze niż te Prusa. Jest niski. Drugi najniższy z Nordyków, ale jest z tego dumny.


Ulubiony przedmiot: Biologia i historia.
Znienawidzony przedmiot: Matematyka i W-F.
Dodatkowe informacje:
- Jego ulubionym napojem jest coca-cola.
- Tak naprawdę... nie wierzy w boga, jako takiego. Nadal uważa za stosowne istnienie bogów nordyckich.
- Jest słabego zdrowia. Ma astmę i często łapie silne gorączki. Dlatego nie cierpi w-f'u.
- Nie jest niski. Inni są za wysocy.

Twój stary to kaloryfer. Twoja stara nie ma kolan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dyrcio
NPC
avatar

Liczba postów : 96
Dołączył : 07/05/2012

PisanieTemat: Re: Islandia.   Pią Wrz 14, 2012 12:48 pm

Pokój jeszcze dogadamy, czy coś, poczekam na odpis na pw, ale jak coś, to akcept jest, przepraszam za poślizg, byłam lekko nie do życia. :'DD



EDIT:

Trójeczka, życzymy powodzenia w zdobywaniu jak najwyższych ocen~.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://helltalia.forumpl.net
 
Islandia.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
World Academy :: POCZĄTEK, WSTĘP, CZY COŚ :: Podania-
Skocz do: