dupa
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pearl of the Orient, Filipiny zawitały.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Filipiny
Uczeń
avatar

Liczba postów : 1
Dołączył : 03/11/2012

PisanieTemat: Pearl of the Orient, Filipiny zawitały.   Sob Lis 03, 2012 9:01 pm

Narodowość: Filipińska.
Imię i nazwisko: Tala Santos.
Wiek: 16 lat.
Klasa: I
Kluby/funkcje pełnione w szkole: BICZ PLIS. Szlachta nie pracuje.

Charakter: Jako dziecko Tala zachowywała się niezwykle brutalnie wobec nieznajomych, napawali ją jakimś nieokreślonym lękiem. Dlatego też była bardzo podejrzliwa, nerwowa, ciężko było jej utrzymać czy nawiązać jakiekolwiek relacje. Ponieważ nie miała doświadczenia w postępowaniu z ludźmi, jej osądy były raczej niemądre. To właśnie spowodowało, że zaczęła bardziej życzliwie odnosić się do ludzi. Jest bardzo drażliwa na punkcie swojej niezależności, ponieważ parę razy starała się otworzyć przed kimś, a ta osoba zamiast mieć ją za przyjaciółkę, wolała mieć za ‘murzyna’. Pierwszy był Antonio. Nawet Amerykanin, Alfred zrobił coś podobnego. Te wydarzenia wyjątkowo ją zasmuciły, ale także pokazały jej, jak ważne jest bycie niezależną I silną. Pomimo jej stosunku do przeszłości, jest optymistką. Zawsze stara się ukryć swoje problemy najbardziej, jak to jest możliwe, a przez to się izoluje. Według niej, jeżeli będzie się pracować wystarczająco ciężko, wszystko będzie proste. Przez to, nigdy nie wie, kiedy ma sobie odpuścić. Rzadko kiedy zmienia zdanie, jeżeli coś sobie postanowi. Może i bywają momenty, w których chciałaby się podda, ale jej optymizm podpowiada, że wszystko będzie dobrze. Lubi kończyć to, co zaczęła, a do tego uważa, że myślenie pozytywne to klucz do sukcesu. Nie jest zbyt nerwowa – woli mówić spokojnie, nawet, jeżeli ktoś ją bardzo denerwuje. Chociaż, jeżeli chodzi o rzecz bardzo ważną, potrafi stanąć w obronie czegoś, w co wierzy całym sercem. Nie lubi, gdy ktoś mówi jej, co ma robić, ponieważ bierze wszystko na wyzwanie, a tym samym ułatwia komuś innemu pracę. Jest bardzo zagorzałą katoliczką, ale nie przeszkadza jej to w trenowaniu sztuk walki, przez co stała się mistrzynią samoobrony. Jeśli nie ma potrzeby, nie pokazuje tego.
Z biegiem czasu, gdy rosła, stawała się także silniejsza. Często się przemęcza – nawet, jeżeli nie może czegoś zrobić sama, zawsze odmówi, gdy ktoś zaproponuje jej pomoc. Poddaje się dość często, gdy jest smutna myśli o historii. Dlatego trudno ludziom z nią wytrzymać. Tala jest pracowitą dziewczyną – jaką dasz jej pracę, taką wykona. Wygląda na to, że lepiej idzie jej pomaganie innym, niż dawanie pomóc sobie. Weźmie wiele zadań na swoje barki i będzie się przepracowywać, ale uważa, że to buduje charakter. Nie daje sobie zbyt wiele czasu wolnego. Wstaje wcześnie rano by jeszcze trochę się pouczyć, a spać kładzie się około północy. No, może z wyjątkiem siesty, które uwielbia, jednak ma wyrzuty sumienia. Czasem boi się, że przez swoje lenistwo nie dokończy pracy. Co dziwniejsze – jeżeli się rozluźni będzie już rozluźniona na bardzo długo i trudno jej będzie się zebrać do roboty. Stara się pozbyć tej wady przez jeszcze cięższą pracę. Z powodu silnej wiary oraz kultury azjatyckiej, Tala nie jest najlepsza do jakichkolwiek romansu. Zbyt dużo czasu zabiera jej okazywanie niepodległości, co nie zmienia faktu, że jest jedną z najbardziej przyjacielskich dziewczyn. Stara się wybrać tego jedynego, z którym mogłaby wyjść za mąż, ale nie dopuszcza do siebie myśli, że ktoś mógłby być zainteresowany jej urodą. Ogólnie można powiedzieć, że lubi romanse czytać, jednak niewiele o nich wie. Bardzo łatwo ufa ludziom, ale gdy jej na kimś zależy, potrafi zachowywać się bardzo dziwnie. Nigdy się nawet nie całowała, dlatego jeżeli chodzi o związki, lubi zmieniać temat. A to wkurza przyszłych panów młodych. Tak oto Filipinka została dziewczyną z największą liczbą męskich przyjaciół. Uwielbia muzykę. Zna wszystkie tradycyjne tańce i piosenki z Filipin, często śpiewa je sobie w trudnych chwilach. Jednak lubi także inne rodzaje muzyki, nie tylko te z jej kraju, a także Amerykańskie. Karaoke jest bardzo popularne na Filipinach i Tala uwielbia zapraszać innych uczniów, by z nią pośpiewali. Nie jest zbyt pewna siebie, jeżeli chodzi o śpiewanie, ale z pewnością jest utalentowana. Uczyła się także wielu tańców jeszcze z Antonio, dlatego jest idealną partnerką do zabaw tanecznych. Bardzo lubi komórki i bardzo często z nich korzysta – przecież zawsze może rozmawiać ze swoimi przyjaciółmi. Dodatkowo uwielbia naturę i ogrodnictwo.

Wygląd: Jest niska, jak na prawdziwą Azjatkę przystało – metr sześćdziesiąt w kapeluszu (a tak naprawdę około 156 cm). Jest raczej delikatnie zbudowana. Szczupła, choć jej figurę można opisać jako trochę chłopięcą. Ma małe wcięcie w talii, mały biust (co jest powodem kompleksów), oraz (tu uwaga) małe stopy. Ciemnobrązowe, lekko kręcone włosy, które najczęściej wyglądają na czarne. Zwykle zbiera je w kucyk po lewej stronie głowy, używa do tego kwiecistej gumki. Także sampaguita często widnieje nad jej lewym uchem. Jest właścicielką prostej jak linijka grzywki, która kończy się tuż przed jej oczami. Oczy jak u każdego przedstawiciela Azjatyckiej Rodzinki – brązowe. Zazwyczaj ubrana jest w stroje luźne, które pasują do klimatu tropikalnego. Najczęściej jednak można ją zobaczyć w niebieskiej bluzce na ramiączkach i brązowych szortach, a jej ulubiony zestaw to biała bluzka w czerwone kropeczki, jeansowe szorty i brązowe sandałki. Poza tym, w jej szafie znajdzie się dużo ubrań w kolorach czerwonym, niebieskim, zielonym i żółtym. Jeżeli zaś chodzi o stroje narodowe, ma parę barot saya, każdy w innym kolorze. Jest też szczęśliwą posiadaczką sukienki o wdzięcznej nazwie Mestiza, a także innych tradycyjnych filipińskich kostiumów. Ma tatuaż, od kciuka do nadgarstka. Przedstawia on lingling-o. Z założenia ma jej przynieść szczęście i dobrobyt. Ma także przekute uszy, ale rzadko się ją widuje z kolczykami w uszach. Najważniejsze na końcu – zawsze nosi krzyż na łańcuszku. Czasem widoczny, czasem pod ubraniem.


Ulubiony przedmiot: Języki. Nieważne jakie, ale języki. I WF!
Znienawidzony przedmiot: … majza.
Dodatkowe informacje:
- Umie płynnie mówić po filipińsku, angielsku, hiszpański i niemiecki mocno kaleczy, ale i tak brzmi lepiej, niż można się nauczyć w polskiej szkole.
- Sampaguita wcześniej wspomniana to narodowy kwiat Filipin.
- Jakby ktoś coś chciał, ma urodziny 12 czerwca.
- … ma dziwny akcent, serio.
- Jest zagorzałą katoliczką. Może nawet większą niż Prusak.

… Kirkland to penis, a GILBERT MNIE NIE POCIĄGA >///<
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dyrcio
NPC
avatar

Liczba postów : 96
Dołączył : 07/05/2012

PisanieTemat: Re: Pearl of the Orient, Filipiny zawitały.   Nie Lis 04, 2012 1:30 pm

...AKCEPT, nie mam już nawet do czego się dopierniczać, więc napiszę cokolwiek, by to wyglądało jakoś dłużej-

Pokój nr 3, oto pani klucze, gratulujemy wyboru naszej szkoły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://helltalia.forumpl.net
 
Pearl of the Orient, Filipiny zawitały.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kolega Lucyfer zawitał w waszych progach!
» Gospoda "Black Pearl"

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
World Academy :: POCZĄTEK, WSTĘP, CZY COŚ :: Podania-
Skocz do: